Zapomniany żołnierz z Mazowsza: Niezwykłe losy 20-latka w belgijskiej armii

Dostaliśmy ciekawe zdjęcie nagrobka z Belgii od Pana Janusza. Przedstawia ono miejsce spoczynku Henriego Alfreda Grazulwitza, zmarłego w wieku zaledwie 20 lat. Z napisów na nagrobku dowiadujemy się, że ten młody człowiek urodził się 25 stycznia 1894 roku na terenie województwa mazowieckiego w Żyrardowie. Jego życie zakończyło się przedwcześnie 27 września 1914 roku w belgijskim Beringen.

Został pochowany w kwaterze 176 na wojskowym cmentarzu Halen Belgian Military Cemetery.  Data jego śmierci zbiega się z dramatycznymi działaniami wojennymi z początków I wojny światowej w okolicach Beringen. Najprawdopodobniej ten pochodzący z terenu Polski żołnierz zginął w bezpośrednich starciach zbrojnych, broniąc belgijskiej ziemi podczas niemieckiej inwazji.

 

Henri Alfred Grazulwitz / Henryk Grażulewicz

Warto do tego dodać niezwykle interesujący szczegół dotyczący jego korzeni. Zapis na nagrobku jest najpewniej zniekształcony. Jego prawdziwe, polskie nazwisko brzmiało prawdopodobnie Grażulewicz, a miejscem jego urodzenia na Mazowszu był Żyrardów. Ta informacja rzuca dodatkowe światło na skomplikowane losy młodych Polaków, którzy w tamtym burzliwym okresie historii trafiali w szeregi zagranicznych armii.

Zdjęcie publikujemy za zgodą Pana Janusza Sepp.

 

 

Dodaj komentarz