Żołnierski los: Historia kaprala Józefa Olszewskiego

Dzięki uprzejmości Pani Edyty Kujawskiej, wnuczki bohatera, mamy zaszczyt przedstawić historię kaprala Józefa Olszewskiego – żołnierza Września, jeńca wojennego i tułacza, którego szlak bojowy zakończył się na obcej ziemi, z dala od rodzinnego domu. To świadectwo pamięci ocalone z fotografii, dokumentów i rodzinnych przekazów.

zdjęcie : archiwum rodzinne Pani Edyty Kujawskiej

Dzieciństwo i służba w II RP

Józef Olszewski urodził się 23 listopada 1908 roku w Bobrownikach, jako syn Bolesława i Marii (z domu Polaczek). Swoje życie związał z wojskiem jeszcze przed wybuchem II wojny światowej.

zdjęcie: archiwum rodzinne Pani Edyty Kujawskiej

Jego ścieżka wojskowa w II Rzeczpospolitej:

  • 1930–1931: Odbył czynną służbę wojskową w 27 Pułku Piechoty w Częstochowie (nr książeczki R.K.M 92 Oddział 5/27p.p.).
  • 1931: Ukończył Szkołę Podoficerską (zdjęcie batalionu z 15 lutego 1931 r.).
  • 1934: Powołany na 4-tygodniowe ćwiczenia w 4 Pułku Piechoty w Kielcach.
  • 1936: Odbył kolejne ćwiczenia w 8 Pułku w Lublińcu.

Wrzesień 1939 i niewola

W obliczu nadchodzącej wojny, w 1939 roku został zmobilizowany w stopniu kaprala do 3 Batalionu Obrony Narodowej w Lublińcu. Jego walka w kampanii wrześniowej zakończyła się dostaniem do niewoli na przełomie września i października.

zdjęcie: archiwum rodzinne Pani Edyty Kujawskiej

Początkowo przebywał w Obozie Jeńców Wojennych w Nowym Sączu. Zachowało się zdjęcie z tego okresu, na którym kapral Olszewski stoi z opaską z krzyżem na ramieniu. Następnie, transportem kolejowym, został wywieziony w głąb III Rzeszy.

„4 grudnia 1939 roku, będąc w transporcie do Niemiec, dziadek wyrzucił z pociągu kartkę do swojej żony. Pociąg przejeżdżał akurat koło jego domu, przy stacji kolejowej. Ta wiadomość cudem dotarła do rodziny.”

List rzucony z pociągu przez Józefa Olszewskiego. zdjęcie: archiwum rodzinne Pani Edyty Kujawskiej

Jeniecki los i wyzwolenie

Wojenne lata Józef Olszewski spędził w niemieckich obozach i na robotach przymusowych:

  • Trafił do Stalagu VII-A w Moosburgu. Numer jego nieśmiertelnika (zachowany na metalowej blaszce): Stalag VII/A Nr. 6751.
  • W 1940 roku w Moosburgu namalowano jego portret, który po latach trafił do rodziny.
  • Był wywieziony na roboty przymusowe do Osnabrück.

Podczas walk wyzwoleńczych został ranny. Zabrany przez Aliantów, rozpoczął ostatni etap swojej tułaczki. 2 września 1945 roku wysłał jeszcze telegram ze szpitala w Brukseli.

Arbeitskarte Józefa Olszewskiego | zdjęcie: archiwum rodzinne Pani Edyty Kujawskiej

Ostatnie pożegnanie

Z Belgii został przewieziony do Wielkiej Brytanii. Niestety, nie było mu dane wrócić do Polski. Zmarł zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu wojny, 14 września 1945 roku w Morriston (Walia), w wieku 36 lat.

Rodzina odzyskała informacje o jego losach dzięki poszukiwaniom Polskiego Czerwonego Krzyża (PCK), który przekazał akt zgonu oraz osobiste drobiazgi, które miał przy sobie w chwili śmierci.

zdjęcie: Tomasz Saluk
Grób karpala Józefa Olszewskiego na cmentarzu w Swansea.

Miejsce spoczynku

Kapral Józef Olszewski spoczywa na brytyjskiej ziemi.

  • Cmentarz: Swansea (Morriston) Cemetery
  • Lokalizacja: Sekcja K, Grób 126
  • Jednostka: Polish Army / K.U.1.
  • Numer służbowy: P/11237808

„Naszym marzeniem jest, żeby choć raz stanąć przy grobie naszego Dziadka. Jestem ogromnie wdzięczna, że pamięć po poległych wciąż jest kultywowana.” – Edyta Kujawska

Dziękujemy Pani Edycie Kujawskiej za zgodę na udostepnienie zdjęć oraz udostepnienie nam szczegółów o kapralu Józefie Olszewskim.

Przybliżona lokalizacja w sekcji K, gdzie znajdują się groby CWGC :